przerwa1

eu

Nie piję i nie biorę – samo życie mnie kręci !

Dlaczego osoby uzależnione trudno zmotywować do podjęcia leczenia odwykowego?
Materiały nadesłane do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych w Szklarskiej Porębie przez Państwową Agencję Rozwiązywania Problemów Alkoholowych

autor: Jadwiga Fudała, specjalista psychoterapii uzależnień

Większość osób uzależnionych, doświadczając licznych negatywnych konsekwencji swojego picia, próbuje samodzielnie poradzić sobie z problemem.
Uzależnieni starają się okresowo powstrzymać od spożywania alkoholu lub ograniczyć jego ilość, zmieniają rodzaje trunków, czas i miejsce picia, poddają się kontroli osób bliskich, biorą leki uspokajające i nasenne, czasem przeciwdepresyjne, wszywają Esperal, składają przysięgi w kościele, poddają się różnym zabiegom medycznym i paramedycznym. Próby te najczęściej kończą się niepowodzeniem. Jednocześnie uzależnieni nie szukają profesjonalnej pomocy i reagują sprzeciwem na propozycje pójścia do placówki lecznictwa odwykowego, mimo że placówki te funkcjonują właśnie po to, aby pomagać osobom uzależnionym od alkoholu. Dlaczego?

  1. Osoby uzależnione nie mają świadomości, że cierpią na zaburzenie, którego objawem jest upośledzenie kontroli nad piciem. Wiedzą, że piją za dużo, za często, w nieodpowiednich sytuacjach, inaczej niż planują, ale równocześnie znajdują wiarygodne usprawiedliwienia takiego sposobu spożywania alkoholu i głęboko wierzą, że mogą samodzielnie zapanować nad swoim piciem w przyszłości.
  2. Uzależnieni, nawet jeśli odczuwają już negatywne konsekwencje swojego picia, nie widzą ich w pełni realistycznie. Wydaje im się, że problem jest znacznie bardziej błahy niż jest w rzeczywistości, że przyczyna ich picia leży poza nimi (winni są inni ludzie, sytuacje, zdarzenia, los), że w sprzyjających okolicznościach sytuacja ulegnie poprawie bez konieczności podejmowania jakiejkolwiek aktywności z ich strony.
  3. Boją się, że spotkanie z terapeutą, psychologiem, psychiatrą nazwie problem uzależnienia po imieniu, a to definitywnie wymusi decyzję o abstynencji. Alkohol jest dla osób uzależnionych substancją gwarantującą względnie dobre samopoczucie fizyczne i psychiczne. Wizja abstynencji budzi przede wszystkim silny niepokój bowiem rozkręca myślenie o zagrożeniach, a nie o korzyściach wynikających z niepicia. Niektóre osoby nie potrafią sobie w ogóle wyobrazić swojego życia bez alkoholu.
  4. Osoby uzależnione wielokrotnie w ciągu wielu lat swojego picia narażały się na krytykę i odrzucenie społeczne. Boją się, że każda rozmowa na temat ich picia (również z pracownikami placówki odwykowej) będzie kolejnym doświadczeniem łajania, oceniania, pouczania.
  5. Powszechnie słowo „alkoholik” wywołuje negatywne skojarzenia z osobą, która w wyniku całkowicie niekontrolowanego picia straciła wszystko: zdrowie, rodzinę dom, pracę i funkcjonuje na marginesie życia społecznego. Takie doświadczenie degradacji społecznej i psychicznej dotyczy ok. 5% osób uzależnionych, zatem zdecydowana większość alkoholików to osoby, które będąc uzależnionymi żyją w rodzinach, pracują, nie piją w miejscach publicznych i najczęściej nie wymagają systematycznych interwencji medycznych. Społeczne mity na temat tego kim jest alkoholik ułatwiają osobom pijącym dystansowanie się od problemu („nie jestem alkoholikiem, bo ja tak nie piję i nie żyję w taki sposób jak oni), wzmagają opór przed zobaczeniem i uznaniem własnego uzależnienia.
  6. Uzależnieni boją się życia na trzeźwo, bo wymaga ono wzięcia na siebie odpowiedzialności za swoje postępowanie w okresie picia oraz dokonania zadośćuczynienia za wyrządzone krzywdy.
  7. Wiele osób ma za sobą nieudane próby rozstania się z alkoholem. Większość wie, że głód alkoholu nie znika w okresie abstynencji i że trudno sobie z nim poradzić. Brakuje im często wiary, ze kolejna próba może okazać się skuteczna.
  8. Odstawienie alkoholu może wyzwolić bardzo dotkliwe dolegliwości psychofizyczne, zwane zespołem abstynencyjnym lub odstawiennym. Uzależnieni niejednokrotnie boją się przerwać picie z powodu lęku przed objawami tego zespołu.
  9. Osoby uzależnione, jak zresztą większość ludzi, nie wiedzą na czym polega leczenie odwykowe. Słyszą o psychoterapii, ale nie rozumieją jej działania. W doświadczeniach osób, które po terapii wróciły do picia, szukają dowodów na nieskuteczność leczenia odwykowego. Temu samemu celowi służy odwoływanie się do metod leczenia stosowanych w odległej przeszłości, które rzeczywiście okazały się mało efektywne w leczeniu osób uzależnionych i od lat nie są już używane.

Biorąc pod uwagę powyższe powody nie powinno nas dziwić, że osoby uzależnione trafiają do lecznictwa odwykowego częściej na skutek presji otoczenia (wywartej przez rodzinę, pracodawcę, sąd, zagrożenie zdrowia czy życia), niż w wyniku własnej refleksji i wynikającej z niej decyzji.

Jadwiga Fudała, specjalista psychoterapii uzależnień,
Kierownik Działu Lecznictwa Odwykowego i Programów Medycznych PARPA

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej
Ul. Jedności Narodowej 11
58-580 Szklarska Poręba
Tel: 757172146